Wojciech Jaruzelski od 1945 roku służył w Wojskowych
Służbach Informacyjnych, które jak wiadomo były agenturą rosyjskiego wywiadu
wojskowego Dalsze zasługi dla Moskwy to m.in. aktywne i krwawe pacyfikowanie
buntu robotników z wybrzeża jak również podobne działania w 1976 roku w
Radomiu. Zmiany w konstytucji PRL, które zmuszały polskich żołnierzy do
przysięgi na rzecz ZSRR o dalsze „sukcesy” na rzecz Rosji. Aktywny udział
wojskowy w najeździe na Czechosłowację w 1968 roku był dowodem jak W.
Jaruzelski nienawidzi wolności i prób wyzwolenia się chociażby częściowo spod
okupacji moskiewskie. Rumunia w tym czasie też komunistyczna odmówiła wysłania
swoich wojsk do Czechosłowacji.
Powstanie Solidarności z jej celami wolnościowymi i
niepodległościowymi tak przestraszyły W. Jaruzelskiego, że będąc na Kremlu
prosił o interwencję. Moskwa odmówiła „bratniej pomocy” ponieważ już wtedy była
uwikłana w ciężkie walki w Afganistanie a wojna na dwa fronty była dla ZSRR
niemożliwa z punktu widzenia wojskowego i ekonomicznego. Dlatego dla ratowania
reżimu komunistycznego w Polsce W. Jaruzelski postanowił sam za wszelką cenę
stłumić masowy 10 milionowy ruch Solidarności. W wyniku stanu wojennego
wprowadzonego nawet wbrew obowiązującej ówcześnie Konstytucji PRL. Doszło do
olbrzymich start moralnych i ekonomicznych zatrzymujących rozwój Polski na
dziesięć lat. Zmuszono do emigracji od 700 tyś do miliona najaktywniejszych i
najbardziej wykształconych Polaków. Zginęło około 100 osób a liczba rannych
nigdy nie została ustalona.
„W. Jaruzelski był gauleiterem Polski z nominacji Moskwy i
pozostał jej posłuszny” – ocena Bukowskiego znanego opozycjonisty.
W dawnych czasach obowiązywał dobry zwyczaj aby zasłużonych
wieloletnim sługom zapewnić u Pana dożywocie a więc wydaje się najbardziej logiczne aby W. Jaruzelskiego nie męczyć
procesami sądowymi ale za zasługi wysłać na dożywocie do Moskwy podobnie jak
uczyniono z marszałkiem Rokossowskim. Ciekawym pozostaje fakt, ze W. Jaruzelski
jako jeden z nielicznych protestował przeciw jego odesłaniu z Polski.
W. Jaruzelski otrzymał najwyższe odznaczenie ZSRR a
mianowicie order Lenina z diamentami jak i szczególne honory od Putina w
Moskwie w czasie uroczystości 60-lecia zakończenia II Wojny Światowej.
Najwyższy czas aby wreszcie nastąpiło jednoznaczne
potępienie całego systemu komunistycznego w Polsce i na świecie jako systemu
zbrodniczego, którego ofiar można oceniać na około 100 milionów ludzi
pomordowanych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz