wtorek, 31 stycznia 2012

Jestem przeciwny zalegalizowaniu posiadania marihuany

Jest ona zaliczana do tzw. „miękkich” narkotyków ale do 70% ich stałych użytkowników przechodzi następnie do przyjmowania tzw. „twardych” narkotyków jak np. morfina, krak itd. Marihuana podobnie jak inne narkotyki doprowadzają do uszkodzenia komórek nerwowych, mózgowych i trwałej zmiany osobowości oraz psychiki. Polegają one m.in. na stopniowym prymitywizowaniu zachowań. Narkomani dla zdobycia pieniędzy na narkotyki są zmuszani do dokonywania rozmaitych przestępstw czy prostytuowania się obu płci co następnie pogłębia potamologię społeczną. Z w/w powodów jestem absolutnie przeciwny pozwalaniu na oficjalne używanie i handel wszelkich narkotyków ponieważ w efekcie prowadzą one do niszczenia przede wszystkim młodego pokolenia Polaków a więc przyszłości narodu.
Pomysł zalegalizowania „małej” ilości marihuany jest absurdalny a tłumaczenie, że palenie tytoniu i alkohol jest dozwolone. Obie w/w używki są bardzo szkodliwe dla zdrowia jako trucizny i należy z nimi walczyć wszelkimi sposobami. Jednak najszybsze działanie destrukcyjne dla zdrowia mają wszelkie narkotyki o czym świadczy fakt, że narkomani żyją zdecydowanie krócej aniżeli alkoholicy czy namiętni palacze.
Proponuję utrzymanie bezwzględnego zakazu posiadanie narkotyków w tym i marihuany. Ich posiadaczy zwłaszcza pierwszorazowych skazywać na prace społeczne a nie więzienie. Wydaje się konieczne, bardzo ważne zaostrzenie kar więzienia dla dealerów czy producentów narkotyków połączone z utratą majątku oraz ogłoszenie ich danych osobowych do publicznej wiadomości.

Jerzy Samson Zakrzewski

niedziela, 29 stycznia 2012

W sprawie spadającego zaufania obywateli do polityków

Stałe narzekanie rządzących na  niską frekwencję w wyborach wszelkiego rodzaju ma swoje  przyczyny nie w lenistwie  obywateli  czy złej pogodzie ale w istniejących wadach obecnego
systemu  wyborczego  jak i  w licznych aferach  wszelkiego rodzaju w które politycy są uwikłani
1.Wybieranie posłów z list wyborczych  a nie z jednomandatowych  okręgów okręgów  jest niesprawiedliwe i nie w pełni demokratyczne. Obecny system pozwala na  dostanie  się do sejmu osób  które  wcale nie otrzymały  największej ilości głosów a nieraz nawet  wielokrotnie  mniej  niż kandydaci, którzy  dzięki’’ systemowi  na listy przegrali.
2.  W wyborach jednomandatowych  kandydaci powinni być  z danego terenu wyborczego a nie tzw. ‘spadachroniarze’ .Powinni być  znani  z uczciwości, działalności obywatelskiej, która nie przynosi korzyści materialnej. Radni w n Niemczech za swoja działalność  nie otrzymają wynagrodzenia (podobnie jak w Polsce  przedwojennej, co pozwala  im na  niezależność od układów politycznych bo nie są  na ‘etacie’.
Kandydaci na posłów czy senatorów [również urzędników  wszelkiego rodzaju] nie powinni mieć jakikolwiek  rozpoczętych   procesów sadowych kryminalnych  czy aferowych. .W obecnym  systemie  dzięki immunitetowi można ‘ukryć ‘ się w sejmie czy senacie na wiele lat osobom  mającym  zarzuty prokuratorskie nieraz  wielokrotne .Immunitet powinien chronić jedyną  przez zarzutami  politycznymi  a nie kryminalnymi.
3. Logiczna i uczciwa wydaje się  zasada aby nie było możliwe  w czasie  kadencji  przechodzenie   posła czy senatora  z jednej partii do drugiej, gdyż  został on wybrany przez  wyborców z określonym programem politycznym. Przejście  posła czy senatora  do nowej partii w czasie kadencji jest zwyczajnym oszustwem w stosunku do wyborców i winno się łączyć  automatycznie  z pozbawieniem go mandatu
4. Bardzo dokładne życiorysy kandydatów powinny być  łatwo dostępne  jak również  posiadany majątek co roku weryfikowany przez CBS. Powinna być również dostępna  lista członków rodziny zajmujących stanowiska państwowe i  biznesowe co pozwala na transparentność  kandydata.
Skandaliczne pomyłki w glosowaniu w Parlamencie Europejskim   dotyczące  układu ACTA
dowodzi  lekceważenia  zadania posła jego głupoty i nie przygotowania do pełnienia funkcji. Tłumaczenia się posłów, że jest wiele głosowań  i nie rozumieją za czym  głosują  dowodzą jedynie  ich infantylizmu umysłowego.

Komisja P. Pitery opracowująca ustawy antykorupcyjne była  blokowana rozcieńczana a ostatecznie  przez Premiera Tuska zlikwidowana jako b. niebezpieczna dla układów  ekip rządzących. Była ona  jedyną droga  rzeczywistej naprawy funkcjonowanie  państwa . Stale powiększający się opór  społeczeństwa i młodzieży w ostatnich dniach dowodzi  ze stale lekceważenie  społeczeństwa  i pogarda w stosunku do niego może doprowadzić  do masowego  buntu w stosunku   do  kolesiowskich spółdzielni  rządzących.

sobota, 21 stycznia 2012

Nie degradować towarzysza Wojciecha Jaruzelskiego

Towarzysz Wojciech Jaruzelski od 1945 roku służył w wojskowych służbach informacyjnych, które jak wiadomo były agenturą rosyjskiego wywiadu wojskowego. Dalsze "zasługi" dla Moskwy to między innymi aktywne i krwawe pacyfikowanie buntu robotników wybrzeża w 1970 roku, jak również podobne działanie w 1976 w Radomiu. Zmiany w konsytucji PRL, które zmuszały polskich żołnierzy do przysięgi na rzecz ZSRR to dalsze "sukcesy" na rzecz Rosji. Aktywny udział wojskowy w najeździe na Czechosłowację w 1968 był dowodem jak Wojciech Jaruzelski nienawidzi wolności i prób wyzwolenia się choćby częściowego spod okupacji moskiewskiej. Rumunia w tym czasie też komunistyczna odmówiła wysłania swoich wojsk do Czechosłowacji.
Powstanie Solidarności z jej celami wolnościowymi i niepodległościowymi tak przestraszyło Wojciecha Jaruzelskiego, że będąc na Kremlu dwukrotnie prosił o interwencję wojsk radzieckich w Polsce. Moskwa odmówiła "bratniej" pomocy ponieważ już wtedy była uwikłana w ciężkie walki w Afganistanie a wojna na dwa fronty byłaby dla ZSRR niemożliwa z punktu widzenia wojskowego i ekonomicznego. Dlatego dla ratowania reżimu komunistycznego w Polsce i własnj ekipy Jaruzelski postanowił wraz ze swoimi przjaciółmi m.in Kiszczakiem za wszelką cenę stłumić masowy 10-milionowy ruch Solidarności. W wyniku stanu wojennego wprowadzonego nawet wbrew obowiązującej wówczas konstytucji PRL-u doszło do niewyoobrażalnych strat moralnych i ekonomicznych, które zatrzymały rozwój Polski na 10 lat. Zmuszono do emigracji 700 do miliona najbardziej najaktywniejszych i najbardziej wykształconych Polaków.Zginęło około 100 osób a liczba rannych nigdy nie została ustalona. "Jaruzelski był gauleiterem Polski z nominacji Moskwy i pozostał jej posłuszny" - ocena Bukowskiego znanego rosyjskiego opozycjonisty.
W dawnych czasach I i II Rzeczpospolitej obowiązywał dobry zwyczaj, aby zasłużonym wieloletnim sługom zapewnić u pana dożywocie. Wydaje się więc najbardziej logiczne, aby towarzysza Wojciecha Jaruzelskiego nie degradować do stopnia szeregowca wojska polskiego ale za zasługi wysłać na dożywotnie wakacje do Moskwy, podobnie jak uczyniono z marszałkiem Rokosowskim. Na takie wyróżnienie na pewno sobie zasłużył otrzymując najwyższe odznaczenie ZSRR a mianowicie order Lenina z diamentami jak i szczególne honory od Putina w Moskwie w czasie uroczystości 60-tej rocznicy zakończenia II Wojny Światowej. Stan wojenny w Polsce nielegalnie wprowadziła grupa przestępcza pod kierownictwem Wojciecha Jaruzelskiego - uznał w stycznie 2012 Sąd Okręgowy w Warszawie. Ten wyrok jednoznacznie potępił cały system komunistyczny w Polsce oceniając go jako system zbrodniczy.

sobota, 7 stycznia 2012

Czy patriotyzm przeszkadza być jednocześnie Europejczykiem ?

Zjednoczona Europa w ramach Uni, która obejmuje 27 krajów jest wspólnym dobrem narodów europejskich. Kraje te na przestrzeni wieków doznawały tragicznych konfliktów politycznych czy religijnych prowadzących do niewyobrażalnych tragedii. Wspólne wywodzenie się tych krajów z kultury grecko-rzymskiej a potem chrześcijańskiej powinny być elementami zbliżającymi te kraje do wspólnych korzeni cywilizacyjnych. Również łacina była w pewnym okresie wspólnym językiem intelektualistów ułatwiając postęp naukowy czy kulturowy, nie przeszkadzając jednocześnie na rozwój języków narodowych. Pozostaje pytanie czy obecna istniejąca wspólnota europejska może się rozwijać bez wspólnych praw handlowych, walutowych i ujednolicenia praw administracyjnych. Czy ich wprowadzenie w naszym kraju pozbawi nas zasadniczych przywilejów niepodległości. W pewnym niewielkim stopniu tak, ale trzeba jednocześnie pamiętać o korzyściach jakie w zamian otrzymujemy. Bezpośrednie korzyści to znaczna pomoc finansowa ze strony Europejskiej Wspólnoty, przyspieszony rozwój ekonomiczny, napływ kapitałów i technologii. Otwarcie granic jest dalszym korzystnym elementem stale nie docenianym obecnie. Trzeba pamiętać, że w obecnych czasach nie istniej absolutna niepodległość gdyż w zasadzie Europa i świat są globalnym "wioskami". W imię większych korzyści gospodarczych i wojskowych trzeba się pogodzić z niewielkimi ograniczeniami niezależności. Nawoływanie do nie inwestowania w wojsko jest działaniem antypaństwowym. Kraje o słabej armii zawsze w przeszłości traciły niepodległość. Wiara w wojskowe gwarancje militarne naszego kraju jak uczy historia ostatnich trzystu lat była iluzoryczna i zawsze kończyła się tragedią. Stara zasada rzymska głosi " Chcesz pokoju szykuj się do wojny" jest stale aktualna. Ta integracja gospodarcza, polityczna i wojskowa ujednolicenie praw administracyjnych czy finansowych nie przeszkadza jednocześnie w zachowaniu własnej kultury, obyczajów i tradycji. Dlaczego mamy na pierwszym miejsu uważąć się za Europejczyka a dopiero na drugim planie Polakiem, przecież Francuz czy Niemiec zapytany podkreśla że jest przede wszystkim Francuzem czy Niemcem a dopiero potem Europejczykiem. W Polsce sytuacja jest diametralnie odwrotna. W programach rządowych mamy czuć się najpierw Europejczykami a dopiero potem na drugim miejscu Polakami. Zgodnie z tymi działaniami rządowymi polskość, nasza historia, patriotyzm, tradycje są wyśmiewane i wyszydzane. W szkole nauczanie historii Polski jest stale ograniczane. Tradycyjny patriotyzm jest zaliczany do kołtuństwa i ciemnoty przez rządzących. Dowodem na to jest fakt propagowania na pierwszym miejscu w mediach publicznych nie najwyższego lotu kultury europejskiej, głoszenie absolutnej wolności, nieskrępowanego używania narkotyków czy ostatnio  propozycji ułatwienia domowego bimbru. Wyzbywanie się tradycyjnych zasad zachowania, propagowanie wulgaryzmów w sztukach teatralnych, malarstwie, literaturze i rzeźbie.Wyszydzanie naszych bohaterów narodowych jak np. określenie bohaterów katyńskich " darmozjadami" czy  umieszczczanie flagi narodoych w za przeproszeniem w kupie i nazywanie tego faktu nowoczesnoscią jest chyba najwyższego stopnia nieporozumieniem. To w XVI i XVII wielu Rzeczpospolita była przykładem wzajemnego poszanowania różnych nacji, religii, obyczajów, wzajemnego tolerowania się. Jednocześnie Rzeczpospolita była największym krajem Europy Środkowej. Ten typ zachowań i tolerancji doprowadził Rzeczpospolitą w tym okresie do wspaniałego rozwoju kulturowego, była jednocześnie krajej bez wojen religijnych, stosów, a każdy obcokrajowiec jeżeli się znalzł w jej granicah "wolnym był". To od Rzepospolitej mogłaby się uczyć tych wartości obecna Europa. Pamiętajmy, ze to kultura, język, obyczaje i religia były czynnikami które pozwoliły nam zachować polskość, przetrwać jako naród mimo wymazania Polski z map Europy i odzyskać niepodległość po 123 niewoli i prób wynarodowiania. Bądźmy Europejczykami ale nie wyzbywajmy się dobrowolnie język, kultury, obyczajów  tradycji gdyż tylko one pozwolą nam w nadchodzących czasach zachować Polskość dla naszych dzieci i następnym pokoleń. Bądźmy Polakami w tym najlepszym znaczeniu a jednocześnie Europejczykami naśladując w zachowaniu Francuzów czy Niemców dla których te wartości są bezcenne. Możemy postawić tezę, że bycie patriotą można połączyć z poczuwaniem się jednocześnie Europejczykiem, jedno nie wyklucza drugiego a może dla wspólnej korzyści wspaniale się uzupełniać.

Proszę o umieszczanie komentarzy do tekstu.