Jest ona zaliczana do tzw. „miękkich” narkotyków ale do 70% ich stałych użytkowników przechodzi następnie do przyjmowania tzw. „twardych” narkotyków jak np. morfina, krak itd. Marihuana podobnie jak inne narkotyki doprowadzają do uszkodzenia komórek nerwowych, mózgowych i trwałej zmiany osobowości oraz psychiki. Polegają one m.in. na stopniowym prymitywizowaniu zachowań. Narkomani dla zdobycia pieniędzy na narkotyki są zmuszani do dokonywania rozmaitych przestępstw czy prostytuowania się obu płci co następnie pogłębia potamologię społeczną. Z w/w powodów jestem absolutnie przeciwny pozwalaniu na oficjalne używanie i handel wszelkich narkotyków ponieważ w efekcie prowadzą one do niszczenia przede wszystkim młodego pokolenia Polaków a więc przyszłości narodu.
Pomysł zalegalizowania „małej” ilości marihuany jest absurdalny a tłumaczenie, że palenie tytoniu i alkohol jest dozwolone. Obie w/w używki są bardzo szkodliwe dla zdrowia jako trucizny i należy z nimi walczyć wszelkimi sposobami. Jednak najszybsze działanie destrukcyjne dla zdrowia mają wszelkie narkotyki o czym świadczy fakt, że narkomani żyją zdecydowanie krócej aniżeli alkoholicy czy namiętni palacze.
Proponuję utrzymanie bezwzględnego zakazu posiadanie narkotyków w tym i marihuany. Ich posiadaczy zwłaszcza pierwszorazowych skazywać na prace społeczne a nie więzienie. Wydaje się konieczne, bardzo ważne zaostrzenie kar więzienia dla dealerów czy producentów narkotyków połączone z utratą majątku oraz ogłoszenie ich danych osobowych do publicznej wiadomości.
Jerzy Samson Zakrzewski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz