Stałe narzekanie rządzących na niską frekwencję w wyborach wszelkiego rodzaju ma swoje przyczyny nie w lenistwie obywateli czy złej pogodzie ale w istniejących wadach obecnego
systemu wyborczego jak i w licznych aferach wszelkiego rodzaju w które politycy są uwikłani
1.Wybieranie posłów z list wyborczych a nie z jednomandatowych okręgów okręgów jest niesprawiedliwe i nie w pełni demokratyczne. Obecny system pozwala na dostanie się do sejmu osób które wcale nie otrzymały największej ilości głosów a nieraz nawet wielokrotnie mniej niż kandydaci, którzy dzięki’’ systemowi na listy przegrali.
2. W wyborach jednomandatowych kandydaci powinni być z danego terenu wyborczego a nie tzw. ‘spadachroniarze’ .Powinni być znani z uczciwości, działalności obywatelskiej, która nie przynosi korzyści materialnej. Radni w n Niemczech za swoja działalność nie otrzymają wynagrodzenia (podobnie jak w Polsce przedwojennej, co pozwala im na niezależność od układów politycznych bo nie są na ‘etacie’.
Kandydaci na posłów czy senatorów [również urzędników wszelkiego rodzaju] nie powinni mieć jakikolwiek rozpoczętych procesów sadowych kryminalnych czy aferowych. .W obecnym systemie dzięki immunitetowi można ‘ukryć ‘ się w sejmie czy senacie na wiele lat osobom mającym zarzuty prokuratorskie nieraz wielokrotne .Immunitet powinien chronić jedyną przez zarzutami politycznymi a nie kryminalnymi.
3. Logiczna i uczciwa wydaje się zasada aby nie było możliwe w czasie kadencji przechodzenie posła czy senatora z jednej partii do drugiej, gdyż został on wybrany przez wyborców z określonym programem politycznym. Przejście posła czy senatora do nowej partii w czasie kadencji jest zwyczajnym oszustwem w stosunku do wyborców i winno się łączyć automatycznie z pozbawieniem go mandatu
4. Bardzo dokładne życiorysy kandydatów powinny być łatwo dostępne jak również posiadany majątek co roku weryfikowany przez CBS. Powinna być również dostępna lista członków rodziny zajmujących stanowiska państwowe i biznesowe co pozwala na transparentność kandydata.
Skandaliczne pomyłki w glosowaniu w Parlamencie Europejskim dotyczące układu ACTA
dowodzi lekceważenia zadania posła jego głupoty i nie przygotowania do pełnienia funkcji. Tłumaczenia się posłów, że jest wiele głosowań i nie rozumieją za czym głosują dowodzą jedynie ich infantylizmu umysłowego.
Komisja P. Pitery opracowująca ustawy antykorupcyjne była blokowana rozcieńczana a ostatecznie przez Premiera Tuska zlikwidowana jako b. niebezpieczna dla układów ekip rządzących. Była ona jedyną droga rzeczywistej naprawy funkcjonowanie państwa . Stale powiększający się opór społeczeństwa i młodzieży w ostatnich dniach dowodzi ze stale lekceważenie społeczeństwa i pogarda w stosunku do niego może doprowadzić do masowego buntu w stosunku do kolesiowskich spółdzielni rządzących.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz